sobota, 23 marca 2013

Uwielbiam eyeliner'y. Wydaje mi się, że jak nic innego dodają kobiecie wdzięku. Często zdarza się tak, że w pośpiechu zapominam nałożyć tusz na rzęsy.., o czym przypomina mi się najczęściej w drodze na uczelnię.. Między innymi z tego powodu kreskę staram się robić codziennie - dzięki niej nawet bez tuszu oczy wyglądają przepięknie <3

Moim pierwszym eyeliner'em był pisak z Maybelline. Za tymi z pędzelkiem nie przepadam - nie umiem zrobić nimi idealnej kreski co doprowadza mnie do delikatnej furii ;P.

Nie dalej jak w grudniu zamówiłam sobie eyeliner w pisaku z Elf'a za 7,99 zł. Ten którego używałam był już na wykończeniu więc stwierdziłam, że tym razem spróbuję czegoś innego. Zamówiłam go na stronie delicia.pl. Do lutego stał niewykorzystany, ponieważ chciałam najpierw zużyć poprzedni. Ku mojemu zaskoczeniu (po tym jak wyrzuciłam już ten z Maybelline) okazało się, że mój 'pisaczek' nie działa. Zachowywał się jak czarny mazak, którym dziecko chwilę wcześniej wymazało całą kolorowankę..  Napisałam do sklepu z pytaniem 'co powinnam zrobić w takiej sytuacji?'. Bardzo sympatyczny Pan odpisał mi dosłownie po 5 minutach. Muszę to napisać bo jestem w pozytywnym szoku (!), wszystko było załatwione mega profesjonalnie i z korzyścią dla klienta. Pan Stefan napisał, że jest mu bardzo przykro, że przeprasza mnie za to, że taka sytuacja miała miejsce, ale produkty są pakowane fabrycznie i nie mają możliwości ich sprawdzenia tak by nie nosiły śladów użycia. Zaproponował, że wyśle nowy kosmetyk, a do tego miałam możliwość zamówienia czegoś jeszcze, bez kosztów przesyłki ;).
Zadowolona takim przbiegiem sytuacji czekałam na przesyłkę. Następnego dnia zadzwonił telefon, okazało się, że 'mojego' eyeliner'a akurat nie ma w magazynie.. i przemiły Pan zaproponował w zamian eyeliner żelowy z Elf'a (ten kosztuje 19,99 zł).. Powiem szczerze, że jestem mega pozytywnie zaskoczona. W naszych czasach wbrew pozorom o klienta się nie dba, gdyż jak nie ten to będzie następny.. A tu taka profeska!!! Od tej pory będę robić zakupy tylko u Nich bo mam pewność, że zarówno produkt jak i usługa są świetnej jakości ;).
Powiem szczerze, że odkąd zaczęłam go używać, pisaki poszły w odstawkę. Zakochałam się <3 Nawet dołączony pędzelek jest fajny ;)







A na koniec jeszcze prezent od mojego męża ;) Tyle mu trułam, że zgubiłam moje masełko z nivei, że kupił mi nowe <3 KOCHANY!





Xoxo ;*


32 komentarze:

  1. oo kurczee :P fajny ten zel ale obawiam się ze nie poradzilabym sobie z nim:(
    duzo czasu zajmuje Tobie taka kreska?:P

    pozdrawiam i zapraszam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom dosłownie minutę! ;)

      ps. u Ciebie nie można komentować..? ;)

      Usuń
  2. wow! takie zachowanie w dzisiejszych czasach, to na prawdę rzadkość! a eyeliner to na prawdę cudowna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne kreski. :)
    ja niestety nie umiem robić, a chciałabym się nauczyć. :) muszę poćwiczyć. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia wprawy, nauczysz się ;) Mnie też nie zawsze wychodzi idealnie ;p

      Usuń
  4. piękna kreska ;) ja też zakochałam się w eyelinerach ;) moim pierwszym był kałamarz z Miss Sporty ;p kupiłam go może w 6 klasie podstawówki lub nawet wcześniej, ale makijaż nim wykonany wydał mi się tragiczny. w gimnazjum rzadko kiedy robiłam kreski, a od trzech lat nie wyobrażam sobie bez nich makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;* ja mam dokładnie tak samo ;)

      Usuń
    2. człowiek cały czas czeka na te skończenie liceum/studiów, a jak przychodzi co do czego, to ogarnia przerażenie xd

      Usuń
    3. dokładnie i chciałoby się wrócić do tamtych czasów ;P

      Usuń
  5. wygląda na prawdę wspaniale !

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię eyeliner'y, ale lepiej sprawdzają się u mnie te z pędzelkiem:) miałam żelowy z essence, niestety przez moją (znienawidzoną;P) opadającą powiekę, odbijał się;// dlatego oddałam koleżance.. czemu nie mówiłaś, że uwielbiasz - oddałabym go Tobie bo był fajny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mówiłaś, że masz i nie chcesz ;p

      Usuń
  7. super ja mam właśnie pisaka, którego nie znoszę bo muszę kilka razy poprawiać kreskę :( hm zastanowię się nad tą opcją :) świetny post :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczna kreska..:) ja uzywam pisaka, wg mnie jest prostszy w uzyciu..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja sie jakos boje kupic taki eyeliner bo cos czuje ze nie potrafilabym sie tym obslugiwac. moze kiedys sie odwaze ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. No to miałaś szczęście :) mi kiedyś przysłano z allegro całkiem wyschnięty eyeliner.. ;/ pierwszy raz widzę te masełko z nivea :D dobrze nawilża??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zawsze walczyć o swoje! ;)

      Masełko jest cu do wne!

      Usuń
  11. hehe, ja używam normalnego w pędlu (twardym pędlu) z eveline eyelinera :)
    Ale nie powiem że taki mazany widziałam w avon i tak byłam go Ciekawa :)

    co do masełka muszę go więc sprawić sobie ! :)) wygląda... apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! masełko jest cudowne ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. ja też, postaram się tego już nie zgubić ;P

      Usuń
  13. Też zastanawiam się nad tym eyelinerem ;)
    Na razie jednak poszukuję niedrogiego pudru transparentnego...

    OdpowiedzUsuń
  14. Karmelowelove!
    Zjadłabym to masełko! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam eyelinery w takiej postaci ;D no i masełko karmelkowe również!

    OdpowiedzUsuń
  16. kurcze zawsze sie "bałam" takich eyelinerów ale chyba powoli zmieniam zdanie!

    OdpowiedzUsuń
  17. woow pierwszy raz widzę taki eyliner, jak dobrze tu zajrzeć :D ! i masełko widzę też cudowne ^^ chyba się tez obkupię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. to fajnie,ze sa jeszcze takie sklepy :)
    juz od dawna mnie kusi ten eyeliner - podobno takie sa bardzo trwale, moze sprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne masz oczy:) ja używam tego z catrice i jak dla mnie jest nr 1 .ok 10 zl

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam ten eyeliner <3
    cudowny jest!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje! Sprawia mi to ogromną radość ;) Pozdrawiam! Anullac.