niedziela, 10 marca 2013

Jabłka z kruszonką.. ;)

Opublikowała Anullac. 6 komentarzy
Post spontaniczny, bo i danie zrobione w pośpiechu ze względu na nietypowe zachcianki mojego męża.. ;)
Przepis jest po prostu banalny i szybki. Mój mężczyzna zgłosił OGROMNE zapotrzebowanie na jakiś 'słodyczek', a najlepiej to ciasto! ;)
Zastanawiając się co mu upichcić, nie siedząć godzinę w kuchni, rzuciły mi się w oczy jabłka co przypomniało mi o pewnym deserze, który kiedyś przyrządziła nam moja siostra ;)

Co  potrzebujemy?
- kilka jabłek - ilość wedle uznania,
- płatki, orzechy, rodzynki, otręby - co kto lubi, do wyboru do koloru ;)
- cynamon
- cukier
- kruszonkę

Jak wykonać kruszonkę?
To proste! Bierzemy trochę masła, mąki i cukru pudru (wszystko w proporcjach 1:1:1).
Ja zazwyczaj biorę wszystkiego po 5 dkg. Składniki łączymy, robimy 'kuleczkę' i wsadzamy do zamrażalki na jajkieś 10 minut żeby stwardniała.

Jabłka obieramy i kroimy w ćwiartki, posypujemy cukrem (wedle uznania i zależnie od słodkości jabłek) i cynamonem. Kruszonkę trzemy na grubych oczkach tarki (można też urywać, ja chciałam mieć regularne kształty ;), a na nią wrzucamy wszystko na co mamy ochotę - ja użyłam płatków sezamowych z dodatkiem rodzynek ;)
Całość wsadzamy do piekarnika podgrzanego do 180 st. na ok. 45 minut i gotowe!

Deser jest naprawdę pyszny!

Oczywiście nie mam odpowiedniej formy (choć od dziś ceramiczne naczynie jest na mojej liście zakupów!), ale przez przypadek odkryłam, że wieczko naczynia żaroodpornego też całkiem nieźle się sprawuje!

EDIT: Robiłam jabłuszka jeszcze raz i cyknęłam kilka fotek :*











Tak wyglądało moje danie po chwili od wsadzenia do piekarnika ;)



... a tak po wyjęciu ;)


+ bonus - niecierpliwiący się mąż.. ;)



Smacznego!

XoXo.

6 komentarzy:

  1. Zaczyna się ciekawie
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi ślinka cieknie! :< A tu dietka... :<<

    anothergenerations.blogspot.com
    może Cie zainteresuje ta historia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja staram się schudnąć, a tu takie pyszności! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam :) Chętnie bym takie coś zjadła :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje! Sprawia mi to ogromną radość ;) Pozdrawiam! Anullac.