piątek, 31 maja 2013

Wracam we wtorek!

Opublikowała Anullac. 1 komentarz
Moi Drodzy, nie mam mozliwosci dodania posta, bo po prostu nie ma mnie w domu. Jak wroce wszystko Wam opowiem - a jest co!!! Dodatkowo nie mam polskich znakow.....


Caluje Was!

Xoxo

poniedziałek, 27 maja 2013

Nowości!

Opublikowała Anullac. 11 komentarzy
Cześć Kochani przychodzę do Was z obiecanymi nowościami ;)




W Rossmanie skusiłam się tylko na sławny podkład z Rimmela i antyperspirant.
Za to dziś pognałam po płyn miceralny z Be beauty i po 1 użyciu stwierdzam, że jest naprawdę fajny, ale zobaczymy co będzie dalej ;) Ogarnęłam też zmywacz do paznokci w biedrze ;P

Dwie szminki z AVON'u dostałam od mamy. Zwykłą 'nudziakową' i drugą w kolorze 'chic' - mój faworyt, jest naprawdę fajna!! 

Dam znać jak się sprawują :)

Xoxo :*

niedziela, 26 maja 2013

Usprawiedliwienie.. ;)

Opublikowała Anullac. 6 komentarzy
Cześć Kochni! ;) Przepraszam, że znów miałam przerwę w pisaniu, ale nie było mnie w domu cały weekend.
Od wczoraj jestem szczęśliwą matką chrzestną przepięknej dziewczynki <3 Jak ja ją kocham... :)



Jutro pokażę Wam co ostatnio kupiłam .. ;)

Xo xo :*

wtorek, 21 maja 2013

Kredkowe szaleństwo!

Opublikowała Anullac. 13 komentarzy
Cześć Kochani!

Dziś przychodzę z moją kolekcją kredek do oczu :) Powiem Wam szczerze, że jestem w szoku bo nie wiedziałam, że mam ich aż tyle.. ;)



1. Czarna kredka, która jest u mnie chyba już z 4 lata.., to moja pierwsza, wysłużona i ciągle dobra (!) 'zabawka' z Avon'u. Ich kredki nie są jakoś magicznie drogie, ale na pewno nie są najtańsze, kosztowała pewnie
koło 10 zł.




 2. Manhattan, powiem szczerze, że to jedyna rzecz tej firmy jaką posiadam. Kiedyś znalazłam ją w rzeczach 'do wyrzucenia' i pomyślałam 'dlaczego? może być fajna' i tak oto jest ze mną ;p Powiem szczerze, że używam jej bardzo rzadko bo jakoś przyzwyczaiłam się do tej Avon'owskiej.





3. Biała kredka z Essence. Używam jej na linię wodną, jest całkiem ok choć co do jej rzekomo świetnej pigmentacji miałabym wiele do powiedzenia. Koszt ok. 7zł.






4. Mój wysłużony ARMANI, zielona, po prostu piękna. Z drugiej strony zaopatrzona w gąbeczkę dzięki czemu można w prosty sposób uzyskać efekt cieniowania. Ceny niestety nie znam.





5. Numer 5 to kredka z MIYO, której używam codziennie. Moja ulubiona i nie oddam jej za nic! Jest szara dlatego nie zamyka mi oczu (tak jak robi to czarna) i naprawdę bardzo delikatna. Zapłaciłam za nią uwaga uwaga 5 zł.





6. Mam jeszcze jedną (niebieską) kredkę z Avon'u, tej używam częściej bo lubię kolory! Też jest już ze mną jakiś czas, cena podobna, jak dla mnie bomba ;)






I na koniec kolorki - PO KOLEI ;)


Xoxo :)

czwartek, 16 maja 2013

Popołudniową porą .. ;)

Opublikowała Anullac. 16 komentarzy
Cześć Kochani ;) Wczoraj  spędziłam popołudnie z M <3 Wprawdzie nie jesteśmy normalne, ale co tam ;D

Mam dla Was kilka zdjęć z tego "event'u", ale z racji tego, że nie wzięłyśmy aparatu, można stwierdzić, że zostały zrobione tosterem -.- Mój telefon nie podołał wybaczcie ;p










Moja wyczesana świecąca bluza <3



video

Pozdrawiamy!

Xoxo :)

poniedziałek, 13 maja 2013

Miss Selene 204

Opublikowała Anullac. 14 komentarzy
Moi Drodzy, na wstępie przepraszam, ale nie jestem pewna co do numeru lakieru. Zdaje się, że jest to 204, ale głowy nie dam. Kupiłam go za całe 2.99, ale jak dla mnie jest CU-DO-WNY!

To pierwszy lakier, który utrzymał się na moich paznokciach 3 dni bez żadnej skazy, a z drobnymi odpryskami nawet pięć!

Kolor jest świetny.






Moi Drodzy, jestem pewna, że to mój ulubieniec ever!
Kolor piękny, cena śmieszna, trwałość genialna!

Xoxo ;*

Cześć Kochani ;) Chciałam Wam pokazać co nowego znajduje się na mojej toaletce. Niedawno zakupiłam 2 lakiery, o jednym nawet Wam pisałam, a wczoraj dokładnie pół godziny przed zamknięciem napadłam jeszcze na Rossmanna ;)

Co upolowałam?


Jedwab do włosów Biosilk - kupiłam w przecenie za 2.99 zł
Gliss Kur odżywka w spray, wiem, że ostatnio były tańsze, ale oczywiście wtedy nie miałam na nią ochoty ;D  kupiłam za 14 zł
Carmex w sztyfcie - postanowiłam wypróbować bo nie prędko będzie taki tani - 10,99 zamiast 16 zł!
Lakier Blue Lake - o nim już pisałam ;)
Kupiłam jeszcze lakier z Miss Selene jak na złość numerek jest starty, a lakier jest genialny - o nim już niedługo ;)

Przypominam o wyprzedaży mojej szafy! Może kogoś coś zainteresuje ;)
http://allegro.pl/paczka-firmowych-ubran-i3243521381.html

Xoxo ;*

sobota, 11 maja 2013

Wibo Blue Lake / sprzedam

Opublikowała Anullac. 12 komentarzy
Cześć Kochani! Od jakiegoś czasu zamierzałam kupić błękitny lakier, ale jakoś nie było mi po drodze..
Ostatnio będąc w Rossmannie z M., ogarnęłam, że Wibo Blue Lake jest po 4.99, stwierdziłam 'czemu nie?'. I mam!  Kolor jest śliczny! Mój ulubiony od dziecka!






Przy okazji wypróbowałam lakier z kolekcji blogerek, ten jest fajny, chociaż nie rozumiem zachwytu nad kolorem Peches and Cream...

Co do trwałości, to jest przeciętna..., nie ma czym się zachwycać, ale ja i tak zmywam paznokcie co 2 dni więc powiedzmy, że mi to nie przeszkadza.

Dla takiego koloru warto olać wszystkie wady <3

Edit: Dodaję pare fot rzeczy na sprzedaż może kogoś coś zainteresuje ;)

link do aukcji : ALLEGRO









Xoxo ;*

poniedziałek, 6 maja 2013

Cześć Kochani! Przepraszam, że ostatnio pojawiam się tak rzadko :( Jak wiecie byłam na majówce w górach, po drodze były urodziny taty, zjechała cała rodzina i nie było czasu na bloga.

Dziś przychodzę do Was z przepisem na kolejne ciasto. Razem z siostrą (jak tradycja to tradycja ;), obstawiałyśmy słodką część imprez ;)
Przepis jest prosty więc jeśli macie ochotę to zapraszam do czytania!


Co potrzebujemy?

-krakersy - minimum 2 paczki,
-mleko,
-wiórki kokosowe,
-budyń waniliowy - 2 opakowania,
-cukier biały i waniliowy,
-masło




Mleko podgrzewamy i dodajemy do niego cukier, ilość wedle smaku, ja nie preferuję zbyt słodkich ciast.

Robimy budyń ;)



Dodajemy masełko, ilość jak kto lubi, my dałyśmy 1/3 kostki.



Nasz budyń robi się pulchniutki.. ;)


Teraz pora na wiórki kokosowe, dodajemy całą paczkę..


.. i mieszamy!


Jeśli masa jest zbyt gęsta można dolać trochę mleka.


Blaszkę szczelnie wykładamy folią spożywczą.



Pora na krakersy, które równo układamy na blaszce.


Następnie nakładamy naszą masę..


.. i przekładamy tak kilka warstw.


My gotowe ciasto wkładamy na noc do lodówki, jest najlepsze gdy smaki słone/ słodkie,
przegryzą się.


I następnego dnia wcinamy!!


SMACZNEGO!

Xoxo ;*